Od czasu opracowania pierwszego na świecie wielokierunkowego wózka widłowego napędzanego silnikiem - C4000 - irlandzki producent Combilift nie zdejmuje nogi z pedału innowacji. Niedawno obchodził ćwierćwiecze istnienia w 2023 r., a z tej okazji zadebiutował kilkoma nowymi, ekscytującymi produktami. Jeden z takich produktów, Combi-CB70E, jest najnowszym dodatkiem do gamy maszyn elektrycznych Combilift. Wprowadzony na rynek wraz z kilkoma nowymi modelami, w tym Combi-CUBE, w ramach obchodów 25-lecia producenta, jasnozielony wielokierunkowy wózek widłowy jest świadectwem zaangażowania Combiliftw innowacje.
CB70E łączy w sobie zarówno dobrze znane, jak i nowo opracowane funkcje, aby ustanowić nową poprzeczkę dla wydajności podnoszenia - nawet w trudnych warunkach. Widzimy wiele zastosowań, takich jak tartaki, gdzie place nie są utwardzone, więc operatorzy często mają do czynienia z nierównymi powierzchniami i wybojami. Dzięki bardzo dużym kołom CB70E postrzegamy takie zastosowania jako ogromny potencjalny rynek dla nas. To ważny powód, dla którego wprowadziliśmy tę maszynę na międzynarodowe targi drewna i obróbki drewna Ligna w maju 2023 roku i od tego czasu cieszymy się dużym zainteresowaniem.
Colin Grey
Kompaktowa moc
Łącząc udźwig 7000 kg z niewielką powierzchnią podstawy i doskonałą zwrotnością, CB70E został zaprojektowany, aby umożliwić operatorom łatwiejsze przenoszenie dużych ładunków w ciasnych miejscach. "Zazwyczaj wózki widłowe z przeciwwagą mierzą 3,5 m od czoła wideł do tyłu maszyny" - mówi Colin. "Operatorzy będą więc potrzebować pewnej ilości wolnej przestrzeni, jeśli będą skręcać w korytarz z ładunkiem drewna. W przypadku CB70E wymiar ten wynosi 2,68 m - prawie metr mniej". W połączeniu z wielokierunkową konstrukcją CB70E, korzyści w zakresie zwrotności są zasadniczo podwojone. "Postrzegamy to jako ogromną korzyść zarówno w zastosowaniach związanych z drewnem, jak i stalą" - mówi. "Dla każdego, kto obsługuje niewygodne ładunki o wadze siedmiu ton lub więcej, zwrotność jest kluczowa". Kolejną wyróżniającą się cechą CB70E jest nagrodzony Red Dot Award niezależny system trakcji, który eliminuje potrzebę stosowania blokady mechanizmu różnicowego na śliskich nawierzchniach i ogranicza skręcanie długiego ładunku podczas jazdy w bok. "W zależności od kąta skrętu kierownicy, system ten jest zaprogramowany tak, aby każde koło zawsze obracało się z odpowiednią prędkością" - mówi Colin. "Skutkuje to mniejszym zużyciem opon, a także lepszą trakcją w trudniejszym terenie".
Wyższa ergonomia
Biorąc pod uwagę, że wiele branż wciąż zmaga się z niedoborem wykwalifikowanej siły roboczej, komfort operatora stał się punktem, na którym ponownie skupiło się wielu producentów sprzętu. Ponieważ operatorzy spędzają tak długie godziny w swoich maszynach, ergonomiczna konstrukcja kabin i elementów sterujących ma zasadnicze znaczenie dla zminimalizowania wysiłku fizycznego i zmęczenia - co jest korzystne zarówno dla wydajności, jak i bezpieczeństwa w miejscu pracy. "W przeszłości operatorzy mogli komentować, że nasze wózki widłowe nie mają takich samych funkcji komfortu, jak niektórzy z naszych konkurentów" - mówi Colin. "Ale dzięki większym kołom i wygodnej kabinie uważamy, że CB70E jest w pełni porównywalny z każdym innym wózkiem widłowym z przeciwwagą na rynku pod względem ergonomii". Tym, co odróżnia CB70E od innych wózków widłowych, jest kabina z amortyzatorem gazowym, która wykorzystuje komponenty często spotykane w większych maszynach przemysłowych. W połączeniu z superelastycznymi oponami Combilift, operatorzy mogą cieszyć się płynniejszą pracą, nawet na nierównych powierzchniach. Kolejna nowo opracowana funkcja, automatyczny fotel obrotowy CB70E, automatycznie obraca się o 15 stopni w lewo lub w prawo, w zależności od kierunku jazdy. Pomaga to zarówno zmaksymalizować widoczność dla operatora, jak i zmniejszyć obciążenie fizyczne podczas cofania. Według Marka Whyte'a, kierownika ds. badań i rozwoju - i pierwszego w historii pracownika Combilift- ta innowacja przyszła do niego i jego zespołu podczas podróży służbowej. "Wracaliśmy do domu i dyskutowaliśmy o sposobach poprawy bezpieczeństwa i komfortu operatorów" - mówi. "Wpadliśmy na pomysł, aby fotel obracał się automatycznie zgodnie z kierunkiem jazdy, odciążając ciało i szyję operatora". Mark mówi, że swoboda zespołu Combilift do wprowadzania innowacji wynika częściowo z głęboko zakorzenionej pozytywnej kultury firmy - takiej, w której wielu kluczowych pracowników pozostaje w firmie przez wiele dziesięcioleci. "Jest grupa ludzi, którzy są tu przez pełne 25 lat, a sporo z nich ma za sobą 20 i 15 lat" - mówi. "Wszyscy ci ludzie rozwijali się wraz z firmą i pomogli utrzymać kulturę, w której wszyscy spotykają się ze swoimi pomysłami. To sprawia, że w całej firmie panuje postawa "da się zrobić" - od kierownictwa wyższego szczebla aż do samego dołu".
Elektryczna przyszłość
Żywy zielony kolor CB70E to nie tylko element bezpieczeństwa - wskazuje on na koncentrację Combiliftna opracowywaniu bardziej przyjaznych dla środowiska opcji dla obsługiwanych branż. W rzeczywistości ponad 70 procent produkowanych przez Combiliftpojazdów jest obecnie elektrycznych. Według dyrektora generalnego i współzałożyciela, Martina McVicara, sprzęt elektryczny jest obecnie przedmiotem około 98% zasobów badawczo-rozwojowych firmy. "Jako firma z natury koncentrujemy się na zrównoważonych rozwiązaniach" - mówi. "Koncentrujemy się na tworzeniu pojazdów, które są bardziej przyjazne dla środowiska, a także pojazdów, które umożliwiają naszym klientom bardziej przyjazne dla środowiska wykorzystanie ich magazynów". "Zwiększona pojemność, którą oferujemy w naszej gamie elektrycznej, odpowie na zapotrzebowanie na coraz mocniejsze produkty, jednocześnie pomagając firmom osiągnąć ich cele w zakresie bardziej zrównoważonych operacji". To właśnie zaangażowanie w minimalizowanie wpływu na środowisko doprowadziło do zastosowania przez Combiliftakumulatorów kwasowo-ołowiowych zamiast litowych - decyzja, która może wydawać się sprzeczna z ogólną branżą. Ma to jednak jeden bardzo dobry powód: możliwość recyklingu. Według CSIRO, odpady litowe pozostają problemem bez rozwiązania - tylko 10 procent australijskich odpadów z akumulatorów litowo-jonowych zostało poddanych recyklingowi w 2021 roku, w przeciwieństwie do 99 procent odpowiedników kwasowo-ołowiowych. "Zamierzamy nadal rozwijać naszą działalność organicznie, koncentrując się na badaniach i rozwoju oraz tworzeniu produktów, które są zgodne z naszymi trzema filarami: poprawą bezpieczeństwa, maksymalizacją przechowywania i zwiększeniem wydajności" - mówi Martin. Jest to zdanie podzielane przez Marka, który dodaje, że utrzymywanie kontaktu z potrzebami użytkownika końcowego jest najważniejsze. "Słuchamy naszych klientów i zwracamy uwagę na to, co jest potrzebne na rynku" - mówi. "I po prostu wciąż się rozwijamy".